Podczas ostatniego meczu Wisły Kraków z Lechem Poznań Kamil Kosowski nabawił się niegroźnej kontuzji mięśni brzucha. Trener zadecydował, że “Kosa” nie będzie brał udziału w testach sprawnościowych drużyny oraz, że będzie miał indywidualne treningi. Uraz nie jest groźny i Kosowski na pewno 15 września wystąpi w meczu przeciwko Odrze Wodzisław.
Post trafił w Twoje gusta? Zajrzyj też tutaj