Przed niedzielnym spotkaniem z Zagłębiem Sosnowiec kontuzji nabawiło się kilku piłkarzy z Krakowa. Kamil Kosowski podczas występu w reprezentacji Polski naderwał mięsień dwugłowy. Nie wiadomo jeszcze kiedy będzie mógł wrócić do gry, wstępnie mówi się, że zagra dopiero w przyszłym roku. Na meczu nie wystąpi również Dudu – Nigeryjczyk ma problemy z pachwiną i dopiero badania wykażą jak poważny jest to uraz. Niepewna jest sytuacja Pawła Brożka, który narzeka na uraz kręgosłupa. Według szkoleniowca jest to dolegliwość przewlekła, powracająca co jakiś czas. Razem ze sztabem medycznym będą robić wszystko, żeby Brożek nie odpadł z gry.
Dobrą wiadomością jest natomiast powrót Adama Kokoszki. Obrońca trenował na razie indywidualnie, ale powraca już do zdrowia. Szykuje się także powrót dwójki poważniej kontuzjowanych piłkarzy. Dariusz Dudka zacznie treningi już na początku rundy wiosennej, a Andrzej Niedzielan wróci do Wisły w lutym przyszłego roku.
Kontuzje również w szeregach Zagłębia Lubin. Przemysław Kocot będzie musiał odpuścić sobie treningi i występy w meczach na cały miesiąc. Podczas meczu reprezentacji Polski U-21 piłkarz złamał rękę. Natomiast młody zawodnik, Szymon Pawłowski nie brał ostatnio udziału w treningach z powodu przeziębienia. Być może do czasu jutrzejszego meczu przeciwko Koronie dojdzie już do siebie – trener nie wyklucza jego występu w meczu.
W Koronie Kielce do treningów powrócili wreszcie rekonwalescenci. Indywidualnie trenowali Michał Trzeciakiewicz (przeszedł operację przywodziciela lewej pachwiny) i Krzysztof Gajtkowski – obaj piłkarze biegali wokół boiska. Grzegorz Bonin, Paweł Sobolewski i Piotr Celeban wykonywali lekkie ćwiczenia razem z całą drużyną, natomiast Robert Bednarek powrócił już do normalnych treningów.
Drużyna Lecha Poznań ma ostatnio pecha. W poczet kontuzjowanych weszli kolejni zawodnicy – Jakub Wilk podczas treningu doznał urazu kolana. Dopiero szczegółowe wyniki badań powiedzą jak długa będzie jego przerwa w grze. Wiadomo natomiast, że nie zagra jutro w Łodzi. Kontuzja Emiliana Dolhy okazała się na tyle poważna, że będzie musiał przejść zabieg operacyjny. Piłkarz ma uszkodzony staw łokciowy. Niedobrze wygląda również sytuacja Zlatko Tanevskiego – uraz więzadeł pobocznych wyeliminował go z gry na pewno do końca roku. Nie wiadomo jeszcze kiedy dokładnie wróci na boisko.
W meczu przeciwko Jagielloni nie zagra Michał Pulkowski, który musi pauzować z powodu zdobytych żółtych kartek. Lekko kontuzjowani są Krzysztof Nykiel i Tomasz Sokołowski – nie wiadomo czy znajdą się w meczowej jedenastce. Natomiast dobrą wiadomością jest systematyczny powrót do zdrowia Toni Golema. Piłkarz przeszedł operację artroskopii kolana.